WARTO ZOBACZYĆ

Zbiorniki wodne Słok i Wawrzkowizna

Miłośnikom aktywnego wypoczynku polecić należy wypoczynek nad zbiornikami Słok i Wawrzkowizna, z rozwiniętą bazą hotelarsko-rekreacyjno-gastronomiczną.

W rejonie osady Słok (14 km od Bełchatowa), w miejscu, gdzie już wcześniej znajdował się jaz piętrzący rzekę Widawkę dla istniejącego do dzisiaj młyna zbożowego, powstał w latach siedemdziesiątych XX w. sztuczny zbiornik retencyjny o powierzchni 75 hektarów. Nad brzegiem zbiornika znajduje się kompleks Ośrodka Wypoczynkowego Elektrowni „Bełchatów". W skład ośrodka wchodzi luksusowy hotel „Wodnik" (www.hotel-wodnik.com.pl), murowane i drewniane domki kempingowe, pole namiotowe oraz kryty basen.

Ośrodek stwarza wspaniałe warunki do rozwoju wszelkich form rekreacji, w tym różnych form turystyki aktywnej i sportów wodnych. Czas wolny można spędzać na kajakach, rowerach wodnych, łódkach i żaglówkach - jest tu również wypożyczalnia sprzętu wodnego.

Tereny leśne zasobne w grzyby, a także obecność licznych gatunków ryb w zbiorniku, tworzą świetne warunki dla rozwoju takich form rekreacji jak wycieczki do lasu i grzybobrania. Malownicze położenie zbiornika wśród lasów spowodowało, że „Słok" stał się jednym z atrakcyjniejszych terenów rekreacyjno-wypoczynkowych położonych w okolicach Bełchatowa.

Zbiornik „Wawrzkowizna" to drugi sztuczny zbiornik wodny w dolinie Widawki położony w odległości ok. 10 km od Bełchatowa, w sąsiedztwie miejscowości Rząsawa. Nad zbiornikiem znajduje się Ośrodek Sportu i Rekreacji „Wawrzkowizna" (www.wawrzkowizna.com.pl). Ośrodek położony jest na terenie leśnym o powierzchni 47 ha. Do dyspozycji gości oddano tu 3-hektarowy akwen z kąpieliskiem, plażę, pawilon hotelowo-gastronomiczny oraz domki letniskowe.

Na zalewie można uprawiać sporty wodne. OSiR „Wawrzkowizna" dysponuje wypożyczalnią sprzętu wodnego (kajaki, rowery wodne, żaglówki), turystycznego i rekreacyjnego. Znajdują się tu także boiska do tenisa ziemnego, siatkówki, piłki nożnej, a także plac ogniskowy i miejsce na grilla. Ośrodek posiada własną stadninę koni przygotowanych do rekreacji i turystyki.

Trasy rowerowe

Malownicze krajobrazy rolniczych terenów gminy Bełchatów i kompleksy lasów (użytki rolne zajmują 53%, a leśne 35% powierzchni gminy), zbiorniki wodne (Słok, Wawrzkowizna, Jezioro Żółkin), dobry układ bocznych dróg o małym natężeniu ruchu pojazdów samochodowych to wspaniałe miejsce wycieczek rowerowych dających możliwość aktywnego i zdrowego wypoczynku. Istnieje odcinek asfaltowej ścieżki rowerowej łączącej Bełchatów z ośrodkami turystycznymi Wawrzkowizną i Słokiem. Z miasta Bełchatów organizowane są wycieczki rowerowe przez stowarzyszenie: Załoga Rowerowa ZGRZYT Bełchatów (www.zrz.za.pl), których trasy przebiegają przez tereny powiatu bełchatowskiego, w tym przez gminę Bełchatów.

Schrony bojowe linii Widawki

W gminie Bełchatów znajdują się trzy z 17-tu istniejących w całym powiecie, żelbetonowych schronów polowych, wznoszonych od czerwca 1939 r. wzdłuż linii obronnej armii „Łódź", opartej o rzekę Widawkę.
Pierwszy ze schronów znajduje się tuż przy drodze z Bełchatowa w kierunku kopalni, pomiędzy szosą, a ciepłociągiem, drugi nieco dalej - przy skrzyżowaniu tejże szosy z drogą do wsi Księży Młyn. Trzeci - znacznie trudniejszy do odnalezienia - znajduje się w lesie na północny zachód do Rząsawy. Aby go znaleźć należy iść wzdłuż linii energetycznej przecinającej drogę do KWB Bełchatów.

Zespoły pałacowe, dworskie, parki i obiekty sakralne

Na terenie gminy Bełchatów znajduje się sporo interesujących obiektów zabytkowych. Należą do nich zespoły pałacowe i dworskie (Łękawa, Dobiecin, Dobrzelów), z reguły otoczone parkami i obiektami gospodarczymi, drewnianą (Postękalice) świątynie parafialną oraz liczne, z reguły zniszczone i dziś już nieużytkowane cmentarze ewangelickie (Kałduny, Kurnos-Borki, Myszaki, Zawady). Pasjonatom historii warto polecić praktycznie nieznane, przez co również rzadko odwiedzane ruiny dworu obronnego w Mikorzycach, stanowiące pozostałość najstarszej zachowanej budowli świeckiej na terenie powiatu bełchatowskiego. Nad rzekami Widawką, Rakówka i ich dopływami stoją jeszcze, nieliczne już dziś, drewniane i murowane młyny wodne.

Zespół dworsko-parkowo-gospodarczy w Dobiecinie

Na terenie Dobiecina, wsi graniczącej od wschodu z Bełchatowem, zachowały się pozostałości dużego zespołu dworsko - parkowo - gospodarczego, na które składają się: oficyna, budynki gospodarcze, potężny spichlerz, pozostałości parku oraz ozdobna brama z częściowo zachowanym ogrodzeniem. Miejscowy kościół w Dobiecinie powstał z woli właściciela majątku Feliksa Otockiego, zmarłego w 1931 r.

Zespół dworsko-parkowy w Dobrzelowie

Z kolei Dobrzelów to wieś granicząca z Bełchatowem od północy, znana od 1403 r. i w przeszłości wzmiankowana również jako „Dobrzelew".

Dwór w Dobrzelowie zbudowany został w I-szej połowie XIX wieku. Klasycystyczny, murowany, podpiwniczony, parterowy na planie prostokąta. Układ wnętrza dwutraktowy z sienią na osi. Werandę i taras dobudowano później. Ściany rozczłonkowane lizenami z pseudodoryckim belkowaniem. Dach dwuspadowy, z boków facjatki. Oficynka współczesna dworowi - klasycystyczna, murowana na planie prostokąta. Od frontu dwukolumnowy ganek z trójkątnym szczytem. Dach w oficynie czterospadowy.

Wiek najstarszych drzew rosnących w przyległym parku (niektóre lipy drobnolistne i dęby szypułkowe mają od 150 do 200 lat) wskazuje, że założono go równocześnie z budową dworku i oficyny.

W 1934 roku dwór wraz z przyległymi ziemiami sprzedany został Julianowi Jaroszyńskiemu, który był ostatnim właścicielem parku do 1939 roku. Pan Jaroszyński był Polakiem, który przybył do Dobrzelowa z Łotwy. Żona pana Juliana Jaroszyńskiego dopiero w 1972 roku sprzedała park Zygmuntowi Heleniakowi. Pan Heleniak posiadał główną część parku z dworkiem, natomiast Kazimierz Cieślak był właścicielem północno-wschodniej części parku wraz ze stawami. Obecnie właścicielami dworku i parku są Jadwiga i Dominik Marczakowie.

Zespół pałacowo-parkowy w Łękawie

W XIX stuleciu dobra łękawskie składały się z dwóch folwarków Łękawa i Wólka Łękawska, zajmując powierzchnię 2105 mórg w tym 1050 mórg ziemi ornej. W 1880 r. należały do Elżbiety Zamarajew. W 1908 r. majątek kupił Czesław Gomowski, a w 1910 r. ich właścicielką stała się Maria Goworowska.

W 1912 r. Wólka Łękawska została wydzielona z hipoteki. Folwark Łękawa o powierzchni 839 mórg kupiła Bronisława Hojnowska. Jeszcze w tym samym roku majątek przeszedł w ręce Leopolda Kronenberga, a w 1913 r. właścicielem stał się Maciej Przedpełski. Po jego śmierci w 1914 r. Łękawa przypadła jego sukcesorom: Józefowi, Zygmuntowi i Czesławowi Przedpełskim.

W samej Łękawie stoi piętrowy, nieco pudełkowaty pałac mieszczący dziś Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy. Dobra łękawskie należały w XVIII stuleciu do hrabiostwa Ostrowskich, którzy wznieśli pałac i założyli park w jego otoczeniu. Pałac o rzucie zbliżonym do kwadratu zlokalizowany jest w centralnej części parku. W latach 20. XX w. Józef Przedpełski przekazał go harcerzom z Zagłębia Dąbrowskiego. Dar ten nie był przypadkowy, gdyż Józef Przedpełski mieszkał w Sosnowcu, pracował tam jako inżynier górnictwa i aktywnie działał w tamtejszych strukturach ZHP Harcerze wykorzystywali go na różne zloty, obozy, kursy.

Podczas okupacji majątek przejęli Niemcy, a w pałacu powstał posterunek straży granicznej. W 1945 r. w ramach reformy rolnej majątek przeszedł w ręce Skarbu Państwa, natomiast łękawski pałac (wraz z otaczającym go parkiem) stał się siedzibą Państwowego Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego, który istnieje tu do dzisiaj.

Ruiny dworu obronnego w Mikorzycach

Renesansowy dwór obronny w Mikorzycach - a raczej dziś już jego skromne relikty - stoi z dala od ludzkiego wzroku, na wyspie - kopcu otoczonej fosą. Samo miejsce ruin wyznacza skupisko drzew w obrębie dawnego parku, pośród którego znajduje się kopiec z ruiną dworu. Przez fosę przerzucono drewniany mostek prowadzący na wyspę. Po raz pierwszy dwór ten został opisany w 2 pół. XVII wieku przez UIryka Verduna. W latach 1986-87 stał się przedmiotem badań terenowych, dzięki którym wiadomo, że został zbudowany około 1600 r. przez rodzinę Mikorskich, a później był jeszcze przebudowywany w XVII i (lub) w XVIII stuleciu.

Jak wykazały badania, mikorzycki dwór składał się z dwóch ceglanych budynków - większego o wymiarach 20 m x 12,8 m i mniejszego - od wschodu - o wymiarach 16 m x 6,5 m. Położony był na dużym, obecnie jeszcze wyraźnym, czworobocznym, sztucznie usypanym kopcu otoczonym istniejącą do dziś fosą, pochodzącą z XVI lub XVII stulecia.

Wchodząc dziś na teren budowli ma się - w rzeczywistości mylne - wrażenie że jest to ruina małego zameczku, składającego się z jednego budynku i murów obwodowych otaczających maleńki dziedziniec. Zgodnie z zapisem UIryka Verduna, potwierdzonym ostatnimi badaniami architektonicznymi dwór w Mikorzycach tworzyły dwa wspomniane wcześniej, zespolone ze sobą budynki o niezależnych dachach. Był to zatem jedyny na terenie centralnej Polski dwór zbudowany na takim właśnie planie.

Do dziś najlepiej zachowały się pozostałości wschodniego, mniejszego budynku - mury do wysokości parteru oraz fundamenty drugiego budynku. Nadal istnieją piwnice sklepione kolebkowo. Przetrwały drobne już fragmenty fryzów z dachówek i otwory na belki.
Cały teren, szczególnie w porze letniej wygląda malowniczo, choć trudno się wtedy przedostać przez gąszcz zieleni. Obiekt ten zatem najlepiej zwiedzać wczesną wiosną lub późną jesienią. Spacerując po ruinach należy szczególnie uważać gdzie stawia się stopy!

Drewniany kościół p.w. św. Rocha w Postękalicach

W Postękalicach, wsi leżącej na wschodnich krańcach gminy, osadzie znanej od 1395 r. - zachował się drewniany kościół filialny p.w. św. Rocha, wzniesiony w 1737 r. na miejscu starszej świątyni. Kościół stojący na wzniesieniu, na północ od centrum wioski jest budowlą konstrukcji zrębowej. Posiada niemal kwadratową nawę z nadbudowaną nad nią, tuż nad wejściem wieżyczką, węższe prostokątne prezbiterium zamknięte trójbocznie, płaski strop, dwuspadowe dachy i storczykowe wiązania dachowe.

Od lewej strony do prezbiterium przylega mała kruchta nakryta dachem pulpitowym. Za prezbiterium stoi nieokreślony bliżej pomnik (być może nagrobek proboszcza) w kształcie trójkątnie zakończonej stelli, otoczony niskim ogrodzeniem. Świątynia otoczona jest niskim murem z kamieni polnych. We wnętrzu kościoła zachowały się ślady polichromii oraz belka tęczowa z datą budowy świątyni. Uwagę przykuwa drewniany ołtarz główny z obrazem przedstawiającym „Zaśnięcie Matki Boskiej" (z XVIII w.) oraz przedmioty liturgiczne, w tym zwłaszcza drewniana chrzcielnica w postaci stojącego anioła oraz wiszący świecznik z brązu i ze szkła - pochodzące głównie z XVIII stulecia.

Na wieży kościoła w Postękalicach wisi zabytkowy dzwon o wysokości 22 centymetrów odlany z brązu. Zdobi go napis „IOAN WAIGNER CRACO-VIAE" i data „ANNO 1752". Kościół był restaurowany w 1948 r. oraz w latach siedemdziesiątych. Na terenie Postękalic znajdują się również pozostałości parku na planie czworokąta, z dwoma tarasami i sadzawką.

Wiejskie cmentarze ewangelickie

W kilku podbełchatowskich wsiach przetrwały dziś już znacznie zniszczone i zaniedbane cmentarze ewangelickie, będące pamiątką po dawnych mieszkańcach tych okolic. W Kałdunach, w lesie tuż przy drodze z Bełchatowa do Pabianic, znajduje się cmentarz ewangelicki założony w XIX w. Na nielicznych kamiennych nagrobkach przetrwały słabo czytelne napisy w języku niemieckim. Do dziś zachował się również duży, drewniany krzyż.
Podobny cmentarz znajduje się w Zawadach, wsi sąsiadującej z Kałdunami. Leży przy drodze do Ław, za niewielkim ceglanym budynkiem. Na cmentarzu założonym prawdopodobnie również w XIX stuleciu, a dziś zupełnie zapomnianym, odnaleźć można nieliczne kamienne nagrobki, w tym część z niemieckimi inskrypcjami.
Z kolei w Borkach, stanowiących część wsi Kurnos, na terenie dawnej nekropolii ewangelickiej (w lasku, po prawej stronie drogi prowadzącej z Kurnosa do Kaszewic) zachowały się do dziś jedynie cztery nagrobki, z czego trzy to klasyczne lastryko, znane ze współczesnych cmentarzy. Napisy na trzech grobach tylko po polsku, dwa pochówki pochodzą z okresu międzywojennego, dwa nagrobki są powojenne.
W śródpolnej wyspie drzew, na terenie wsi Myszaki (na wschód od miasta) znajduje się trudny do odnalezienia cmentarz ewangelicki, również założony w XIX w. Do dziś w obrębie nekropolii przetrwało ledwie kilka mocno zniszczonych nagrobków, w tym duża, przewrócona stella z czytelnymi inskrypcjami w języku niemieckim z 1909 r.

Inne atrakcje turystyczne gminy

Na terenie gminy Bełchatów znajduje się kilka zabytkowych młynów wodnych. Nad Rakówką, w Księżym Młynie stoi murowano-drewniany młyn wodny, w którym zachowały się pozostałości zniszczonych urządzeń wodnych. Murowano-drewniany młyn z przełomu XIX i XX w. stoi w miejscowości Wyr, murowany z 1914 r. we wsi Zamoście, murowano - drewniany w Słoku z 1947 r.
Stare drewniane chałupy z końca XIX i początku XX w. odnaleźć można do dziś m.in. w Kałdunach i Woli Mikorskiej.

W Józefowie, przy drodze do Piotrkowa Trybunalskiego stoi dąb o obwodzie 4,2 m, uznany za pomnik przyrody. Wieś otaczają lasy olszowe oraz piękne, dzikie łąki.
Z kolei na południowy zachód od wsi Zawadów w kompleksie leśnym znajduje się Jezioro Żółkin, które jest jednym z najładniej położonych leśnych jezior w powiecie bełchatowskim.

 

Pomimo współczesnych zmian cywilizacyjnych jezioro to zachowało do dziś swój „dziki" charakter.
W Kurnosie warto zobaczyć głaz narzutowy o wymiarach 2 x 2 x 3,5 metra, który odnaleźć można w sosnowym lesie, rozciągającym się na południe od wsi.